sobota, 20 maja 2017

Miód z mniszka lekarskiego

Chcę się dzisiaj podzielić przepisem
na syrop (miodek) z mniszka lekarskiego.
Początek maja to czas na kwitnienie,
więc już po zbiorach.


Przepis:

500 kwiatów mniszka lekarskiego,
1 kg cukru,
1 cytryna,
1 litr wody,
gaza.

Podczas słonecznej pogody ok. południa
zbieramy 500 samych pięknie rozwiniętych kwiatów
(ja ucinam nożyczkami tuż pod kwiatkiem).
Rozkładamy kwiaty na jasnym (najlepiej białym)
materiale lub kartce,
żeby wszelkie robaczki mogły opuścić swoje domki.
Kwiaty wkładamy do garnka, zalewamy wodą
i dodajemy dobrze wyszorowaną, pokrojoną w plastry
cytrynę i gotujemy ok pół godziny na małym ogniu.
Zostawiamy na 12-24 godziny (ja odstawiłam na noc),
po czym wyciskamy przez gazę sam sok,
wsypujemy cukier i gotujemy ok 2 godz. aż zgęstnieje.
Gorący przelewamy do wyparzonych słoiczków,
zakręcamy i odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia.

Nie muszę pisać o właściwościach zdrowotnych
takiego syropu, wszyscy już chyba
doskonale znają tę leczniczą roślinę,
która nic nie kosztuje i jest dosłownie wszędzie.

Z podanej porcji wyszło mi 7 małych słoiczków.

Polecam przepis, jest przeze mnie wypróbowany.








Pozdrawiam !!!




23 komentarze:

  1. Pamiętam jak moja mama robiła taki miodzik:)
    U mnie na działce dużo jest mniszka - więc może skuszę się zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, fajna sprawa. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za przepis, w przyszłym roku go wykorzystam! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, przepis wypróbowany w 100%. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. U mnie mniszek kwitnie w pełni, więc skuszę się na syropek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, miód z mniszka nadaje się nawet do pierniczków świątecznych.

      Usuń
  4. Nie wierzę ;) Z dmuchawca takie rzeczy?? :) Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, co nas otacza. Polecam syropek, nie dość, że pyszny, to przy okazji zdrowy. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Ja zrobiłam około 11 małych słoiczków. W biegłym roku dostałam mód, tak mi zasmakował więc postanowiłam sama go zrobić. A do płatków owsianych z bananem i z mlekiem dodaje łyżeczkę tego miodu ... rewelacja na śniadanie posiłek. Pychota !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękuję, wypróbuję na pewno!

      Usuń
  6. Dziękuję Renatko za przepis:) Wracamy do natury, super! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój dziadek robi czasem taki miodzik. Choć przyznam że za miodem nie przepadam :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam każdy. Zresztą wszystko, co słodkie jest pyszne!

      Usuń
  8. Niesamowite... nie miałam pojęcia, że z takiej roślinki (którą zawsze postrzegałam jako chwast :D) może wyjść takie cudo... Zaskoczyłaś mnie :) słoiczki wyglądają super, Twoje dzieło bardzo mi się podoba! zarówno jego zawartość jak i opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przepis, moim domownikom bardzo smakuje. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Ja się zbieram trzeci rok na zrobienie i jeszcze mi się nie udało ;)
    Jeden słoiczek dostałam w prezencie więc będę się cieszyć a reszta ...no może się uda w przyszłym roku
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo się zbierałam, na pewno w przyszłym roku się uda. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Super przepis :) warty zapamiętania!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny przepis szkoda, tylko że w mojej okolicy nie ma tyle tego kwiatu by nazbierać:). Przy okazji nominowałam Cię do Liebster Award. Jeżeli masz ochotę wziąć udział w zabawie to zapraszam :) http://asikowe-majsterkowanie.blogspot.com/2017/06/buki-z-sezamem-i-nie-tylko.html#more

    OdpowiedzUsuń